niedziela, 27 stycznia 2013

Ciepły zimowy kadr

Zima tworzy wiele pięknych kształtów i pejzaży, które warto uwiecznić. Moja dzisiejsza sesja zaowocowała kilkoma ciekawymi ujęciami. Dziś pokrótce przedstawię podstawową obróbkę jednego z nich.
Nie będzie to nic co diametralnie ingeruje w samą fotografię, jednak w subtelny sposób uwydatnia jej walory.

Fotografia przedstawia oblodzony fragment rośliny, wykonany na tle zachodzącego słońca. Użyłem średniego czasu naświetlania, dużego zbliżenia i małej przysłony. Dało to efekt małej głębi ostrości - tło jest przyjemnie nieostre, eksponując samą roślinę.
Kolorystyka powstała w wyniku eksperymentowania z ustawieniami temperatury koloru.

Surowe zdjęcie:



Kolejnym krokiem, stosowanym praktycznie przez każdego fotografa jest odpowiednie wykadrowanie. Pozwala ono wyeksponować te elementy zdjęcia które nas interesują, oraz usunąć te niepotrzebne. Kierowałem się zasadą trójpodziału i skupiłem się na oblodzonym "habaziu" oraz słońcu ;). Wypoziomowałem również horyzont.



Później zastosowałem tryb mieszania warstw "pomnóż" co wyraźnie przyciemniło zdjęcie (działa mocniej kiedy mieszamy ciemne barwy).


Ostatnim krokiem było stworzenie przyciemnienia dookoła kadru, bazującego na poprzednim zabiegu. Pozostawiłem efekt przyciemnienia na krawędziach. Ma to na celu dodanie głębi i klimatu całej fotografii.


Częstym zabiegiem który stosuję się w takiej kosmetyce, jest poprawa kontrastu. W tym wypadku uznałem to za zbędne.

Tę i więcej moich prac można zobaczyć na moim facebooku, oraz digarcie.


Zapraszam!

środa, 28 listopada 2012

Jak wyskrobać jabłko?

Jabłko jakie jest widzi każdy. Z reguły owoc mało użyteczny - nadaje się do zjedzenia na surowo bądź w placku. Niektórzy wymyślili jak z takiego jabłka zrobić ozdobę - siedząc godzinami i skrobiąc te wzorki...
Łatwiejszym (i o wiele czystszym!) sposobem jest "wyskrobanie" takiego jabłka w photoshopie.

Jak się do tego zabrać?

1. Robimy, lub pożyczamy zdjęcie jabłka:


2. Dzięki dobrodziejstwom techniki nie musimy dotykać noża, jednak przyda nam się tekstura jabłka obranego już z łupki. Narzucamy ją mniej więcej w tym samym kształcie co przestrzeń w której pojawi się wycięty wzorek:

- fenomenalnie to nie wygląda, jednak i tak jest wygodniejsze od strugania - przynajmniej na razie

3. Wypada ten bajzel wygładzić, pocieniować i odpowiednio dopasować do całości:

4. Ostruganą część chowamy pod warstwą z jabłkiem, następnie narzucamy wzorek. Można użyć gotowych pędzli - wersja dla leniwych, lub narysować całość ręcznie (wygląda naturalniej), tu gotowy pędzel:

5. W wielkim skrócie - dodajemy nieco nieregularności w naszym wzorku, bawimy się z kryciem, takie tam... Tworzymy zaznaczenie wokoło naszego wzorku... i CIACH - wycinamy skórkę z jabłka bazując na zaznaczeniu wzorka. Później pozostaje dodać trochę odpowiedniego cieniowania na warstwie z jabłuszkiem i tadam:


6. Pani Krysi która robiła to samo sposobem tradycyjnym wyszło to o niebo lepiej. Na szczęście mamy do dyspozycji kilka możliwości aby ukryć niedoskonałości dzieła. Ja akurat dodałem teksturę starego papieru i pobawiłem się delikatnie ekspozycją. Dodało to pseudo-artystycznego wyglądu całej pracy, a zarazem skrzętnie ukryło niedoskonałości pod teksturą:


Praca gotowa - pozostaje tylko pochwalić się koleżankom na FB jak sprawni manualnie jesteśmy ;)

Zapraszam do odwiedzenia i polubienia mojego Fan-Page!

środa, 15 sierpnia 2012

Grzyb Atomowy - od podstaw

Bazując na kilku prostych zdjęciach można stworzyć wiele ciekawych grafik.

Tym razem opiszę przebieg prac nad "grzybem atomowym". Grafika została stworzona na bazie dwóch zdjęć (ognia i dymu). Odpowiednio manipulując podobnymi sobie elementami, możemy stworzyć wrażenie różnorodności.

1. Nieobrobione zdjęcie płomieni:


2. Odpowiednio przekształciłem ogień, aby był zbliżony kształtem do chmury dymu:


3. Narzuciłem na płomienie, odpowiednio wcześniej przygotowane zdjęcie dymu:


4. Stworzyłem kilka kopii poprzedniej chmury i utworzyłem całą koronę grzyba, wymaga jeszcze poprawek przy cieniowaniu:


5. Po wycieniowaniu i poprawieniu barw:


6. Tu dodałem więcej elementów - roboczą wersję słupa ognia, oraz mniejszą chmurę po środku:


7. Grzyb potrzebuje jeszcze podstawy:


8. Na koniec poprawiłem dym na dole, oraz uzupełniłem słup o dym:


Pracę w lepszej rozdzielczości można obejrzeć na Grzyb - Digart

Zapraszam również do odwiedzenia mojego Fan-Page


czwartek, 5 lipca 2012

Modelka, praca nr 2 - pop-art

Dziś zająłem się obróbką kolejnego zdjęcia z ostatniej sesji. Tym razem - dla zachowania równowagi - coś milszego dla oka.
Skłoniłem się bardziej ku pop-art'owi - dla zainteresowanych - 3 godziny pracy z długimi przerwami (nie licząc robienia fotografii) przy Dj Champion - Keep on ridin'

Przebieg pracy:

1. Surowa fotografia bez żadnych obróbek:



2. Kolejnym krokiem było standardowo wykadrowanie + małe poprawki kosmetyczne.



3. Tu zająłem się tworzeniem kształtów - najpierw odręczny szkic, następnie dokładne kształty za pomocą wektorów.



4. Poprawiłem ekspozycje, dodałem kilka filtrów i ogólnie rozjaśniłem cały kadr. Pokolorowałem również chmurki.



5. Pozostało jedynie urozmaicenie kompozycji na brzegach i dodanie napisów.



Efekt końcowy w większej rozdzielczości można zobaczyć na Fun, beer and chillout - Digart.pl

Zapraszam również na mojego fan-page oraz do zakładki kontakt.





niedziela, 1 lipca 2012

Modelka, las i mroczna przeróbka.

Dziś miałem okazję popracować w plenerze z modelką. Mimo jej urody, urodziła mi się w głowie wizja przeróbki wprost z horroru. (wszystkie grafiki są pomniejszone do szerokości x900 dla potrzeb bloga)

1. Nieobrobiona fotografia



2. Sztucznie wykadrowałem, oraz zmodyfikowałem las dookoła modelki aby urozmaicić kompozycje. (podobnie spłaszczony i zaokrąglony kadr można uzyskać za pomocą obiektywów szerokokątnych).



3. Usunąłem dodatki typu okulary, kolczyki, opaska na ręce, oraz zacząłem manipulacje barwami - chcę otrzymać efekt nocy.



4. Dodałem nieco rozmycia w odpowiednich miejscach zdjecia, poprawiłem kontrast i sprawiłem że skóra modelki jest bledsza.



5. Przyciemniłem kadr dookoła aby wyeksponować modelkę, dodałem kilka nakładek aby zniknęła głębia otoczenia za modelką, oraz aby wzmocnić efekt zdjęcia nocnego. Nie usuwałem plam słońca z ziemi - wykorzystałem je w kompozycji z promieniami światła księżyca.



6. Finalnie dodałem plamy krwi na rękach oraz podpis w prawym dolnym rogu (niezbyt czytelny na zdjęciach z bloga - dlatego polecam obejrzeć pracę na digarcie w lepszej jakości :) - link poniżej.



Zapraszam do obejrzenia pracy na Digarcie w lepszej jakości - Digart - Bloody Forest

oraz na mojego Fan-Page



poniedziałek, 18 czerwca 2012

Przygotowanie do druku

Czasem zdarza się, że prace po wydruku wyglądają o wiele gorzej niż na projekcie końcowym. Nie można zapominać, że pracy którą widzimy na ekranie monitora brakuje jeszcze szeregu zabiegów, niezbędnych do przeniesienia jej na papier.

Aby lepiej zrozumieć "co, po co i dlaczego" omówię po krótcę kilka podstawowych kwestii.



DPI (dots per inch - kropki na cale)
Dpi to liczba plamek przypadających na cal wydruku. To jak to się ma do rozdzielczości ekranu monitora i innych tego typu zagadnień nie będę poruszał w tym poście - to temat na dłuższą rozprawkę. W każdym razie grafiki, które docelowo mają być wyświetlane na ekranie monitora są przeważnie tworzone w 72 dpi (taką wartość też domyślnie ustawia PS), natomiast grafiki pod wydruk już w 300 dpi (świetnie obrazuje to jak daleko w tyle są jeszcze monitory za klasycznym wydrukiem).

Jeśli stworzymy grafikę w 72 dpi a potem przeniesiemy ją na plik dokumentu w 300 dpi, to albo na wydruku będzie bardzo mała, albo powiększymy ją odpowiednio przez co straci na jakości (z jednego pixela zrobi ponad 4!!)
Nie umieszczę grafik podglądowych, bo na monitorze komputera ciężko realistycznie zobrazować ten problem - jednak w wydruku jest to bardzo widoczna strata jakości.



Schemat kolorów
Programy graficzne obsługują kilka trybów kolorów. My jednak skupimy się na dwóch które nas interesują.

RGB - schemat najczęściej używany do wyświetlania na monitorach.
CMYK - schemat używany w poligrafii.

Często jesteśmy niezadowoleni z jakości barw na wydruku. Najczęstszym błędem jest podanie do drukarni pliku w schemacie RGB - graficy tam zatrudnieni (czy też samo oprogramowanie) zmieniają go na CMYK co skutkuje utratą niektórych barw. Dzieje się tak dlatego iż drukarka poligraficzna drukuje na zasadzie mieszania czterech podstawowych barw (Cyjan - jaskrawo błękitny, Magenta - różowo czerwony, Yellow - żółty, blacK - czarny). Niektórych barw - (szczególnie tych bardziej nasyconych) nie sposób utworzyć w trybie CMYK.


Grafika ukazuje straty po konwersji z RGB na CMYK (po obu stronach był zastosowany identyczny gradient!)


Rozmiar wydruku
Przed utworzeniem projektu niezbędne są informacje odnośnie tego w jakim formacie będzie on drukowany. Photoshop posiada wpisane szablony do konkretnych formatów papieru, jednak warto też zapoznać się z tabelą formatów arkuszy. Aby ręcznie obliczyć w jakiej rozdzielczości musimy utworzyć plik, zamieniamy wymiary papieru z tabeli na cale a następnie szerokość i wysokość mnożymy przez dpi 300. Na szczęście to rozwiązanie przeszło już dawno do lamusa.




Marginesy
Zazwyczaj drukarnie używają 3mm marginesów (kawałek papieru który zostanie stracony podczas obcinania). Jednak przed przygotowaniem wydruku trzeba się upewnić jakie muszą one być. Jest to szczególnie ważne w małych projektach (wizytówki ect.). 3mm margines na wydruku wielkości A3 nie sprawia praktycznie żadnych problemów. Aby uniknąć niepotrzebnych zmian kompozycji w dalszych etapach pracy,  marginesy należny wydzielić w pierwszej kolejności.


Zapraszam na mojego Fan-Page!

https://www.facebook.com/GrafikaFotografiaReklamowa

niedziela, 17 czerwca 2012

Fotografia w plenerze + grafika

Duże rzeczy, potrzebują dużej przestrzeni. Nie zawsze istnieje możliwość zrobienia zdjęcia w przyzwoitym miejscu, a zdjęcia w specjalnych studiach są zazwyczaj wysoko cenione.
Ten post pokaże przebieg prac nad uatrakcyjnieniem zdjęcia dużego przedmiotu - w tym wypadku samochodu. Od razu zaznaczę że jest to bardziej artystyczna wizja.

1.

Surowe zdjęcie auta. Długi czas naświetlania, średnia przysłona, wczesny wieczór. Nie wyszło zbyt rewelacyjnie z powodu braku czasu. Temperatura barw jest nieodpowiednia ect. Zdjęcie bez żadnych obróbek graficznych oprócz zmiany rozmiaru i wymazania nr rejestracyjnego.

2.

Zdjęcie po podstawowej obróbce. Poprawiłem kolor lakieru - zlikwidowałem pomarańczowy odcień refleksów od latarni. Wykadrowane.

3.

Delikatnie poprawione kolory zdjęcia. Dodany blask na boku auta.

4.

Aby dodać dynamiki całej pracy, dodałem światło reflektorów oraz ślad hamowania. Nieregularne przyciemnienie dookoła urozmaica kompozycje. Widać też numery na tablicy.

5.

Na koniec dodałem dookoła kilka abstrakcyjnych elementów. Zmieniłem kolorystykę całości, wyostrzyłem auto i dodałem nieco rozmycia na górze i na dole, aby je odpowiednio wyeksponować.


Zapraszam po więcej na Fan-Page:

www.facebook.com/GrafikaFotografiaReklamowa